Kiedy dokładnie Natura zaczęła nam przeszkadzać? Czy miało to miejsce wówczas, gdy postęp techniczny umożliwił zakładanie wielkich fabryk, a te potrzebowały odpływu dla swoich ścieków i surowca do swoich pieców? A może wcześniej, gdy dla założenia miasta trzeba było wykarczować przedwieczną puszczę? A może już u zarania naszych dziejów, gdy ogniem i kamiennymi narzędziami zmuszaliśmy glebę do uległości? Niezależnie od tego, gdzie był początek, dziś doświadczamy zgubnych skutków. Dusimy się w smogu, obijamy o sprzęty w mikrokawalerkach i wypróbowujemy kolejne terapie, które mają przywrócić nam radość życia na naszych betonowych pustyniach. Być może to ostatni moment, by opamiętać się i wrócić do domu – do Lasu. Przynajmniej na kilka godzin w tygodniu.

Co to jest kąpiel leśna?
Kąpiel leśna oznacza całkowite zanurzenie się w atmosferze lasu. Nie chodzi tylko o przejście z punktu A do punktu B, ale o kompletne oddanie się każdej chwili spędzonej pod koronami drzew. Aby wykorzystać cały jej potencjał, musisz być uważnx i świadomx – a uwierz mi, to wcale nie takie proste!
Na co dzień towarzyszy nam przecież cały czas ten głos z tyłu głowy: „Łazienka aż prosi się o remont”, „Jutro zebranie a ja nie mam dopiętej tej umowy”, „Dlaczego on tak brzydko na mnie patrzył?”, „Mogłxm wtedy powiedzieć X, to może nie wydarzyłoby się Y”, „Czy te buty w ogóle pasują do tej sukienki?”. Wewnętrzny narrator skutecznie odciąga nas od „tu i teraz” – czyli od jedynego miejsca i czasu, w którym realnie toczy się nasze życie.
Tymczasem jeśli się postarasz, las może skutecznie przywołać Cię do rzeczywistości. Aby tak się stało, musisz mu jednak zaufać i postarać się chłonąć go wszystkimi zmysłami: obserwować grę świateł w liściach, słyszeć szum wiatru, czuć wilgoć gleby, dotykać kory drzew a jeśli to możliwe, nawet posmakować owoców czy ziół, albo przynajmniej wyciągnąć język i uchwycić na podniebieniu ślad leśnego aromatu.
Jak las wpływa na człowieka?
Wszystko to brzmi całkiem miło, ale czy to faktycznie działa? Ku zaskoczeniu badaczy okazało się, że tak! To znaczy zaskoczeni byli zwłaszcza badacze z Zachodu. W naszym kręgu kulturowym rozdźwięk między kulturą a naturą zaznaczył się wyjątkowo boleśnie. Funkcjonujące przez stulecia główne prądy religijnie i filozoficzne skutecznie wbiły nam do głów, że człowiek jest czymś odrębnym od świata przyrody a poznanie zmysłowe jest podrzędne w stosunku do czysto umysłowych rozważań.
I dlatego kąpiele leśne, czyli shinrin-yoku, mogły narodzić się tylko na Wschodzie – tam, gdzie ludzie w dużej mierze nadal widzą siebie wewnątrz sieci Natury, a nie poza czy ponad nią. To, co wszyscy od wieków czuli intuicyjnie, naukowo potwierdzili Japończycy początkiem lat 80-tych ubiegłego wieku. Stosowana u nas nazwa – kąpiele leśne – jest dosłownym tłumaczeniem z japońskiego, gdzie „shinrin” oznacza „las” a „yoku” – „kąpiel”.
Cóż takiego odkryli naukowcy z Kraju Kwitnącej Wiśni? Że już kilkadziesiąt minut przebywania w lesie robi więcej, niż niejeden betabloker i antydepresant. Las obniża ciśnienie krwi i tętno. Las usprawnia pracę układu trawiennego, chroni układ oddechowy, reguluje gospodarkę hormonalną, poprawia odporność. Las służy wsparciem w kryzysach psychicznych i jest odpowiednim miejscem na praktykowanie profilaktyki zdrowia emocjonalnego.
A zatem czy las uzdrawia? Nie można traktować shinrin-yoku jako panaceum na wszystkie ludzkie bolączki. Kąpiele leśne mogą odegrać ważną rolę wspomagającą w procesie rehabilitacji czy rekonwalescencji, ale na pewno nie uleczą poważnych schorzeń. Zamiast odstawiać leki na rzecz lasu, lepiej połącz jedno z drugim – a może dzięki temu zakończysz farmakoterapię szybciej lub uda Ci się zejść na niższe dawki. W kwestiach swojego zdrowia nie działaj lekkomyślnie – zawsze konsultuj się z lekarzem.
Na czym polega kąpiel leśna?
No to jeszcze raz – co trzeba robić? Kąpiel leśna polega na całkowitym zanurzeniu się w atmosferze lasu. Wyłącz lub wycisz telefon, a najlepiej zostaw go w domu lub w samochodzie. Tak, w lesie jest pięknie i można złapać wspaniałe kadry, ale shinrin-yoku to nie panel fotograficzny. Jeśli jakiś widok przykuwa Twoją uwagę i porusza Twoje serce – doświadcz go. Na pewno żadne zdjęcie oglądane po wielu tygodniach nie wywrze na Ciebie tak mocnego wpływu, jak ta jedna, świadomie przeżyta chwila, która nigdy się nie powtórzy.
Najlepiej nie wyznaczać sobie celu – ani w czasie, ani w przestrzeni. Oczywiście w rzeczywistości ciężko jest praktykować kąpiel leśną w tak komfortowych warunkach. Idealna jest jednak ta sytuacja, gdy po prostu niespiesznie idziesz przed siebie i zawracasz lub robisz kółko dokładnie wtedy, gdy poczujesz, że tego właśnie chcesz.
Wybieraj lasy, które są Ci znane, albo podążaj prostymi, dobrze oznaczonymi ścieżkami. Paniczne poszukiwanie drogi wyjścia nie ma nic wspólnego ze stanem relaksu, w jakim chcesz się znaleźć. Ubierz się odpowiednio – w lesie zazwyczaj jest chłodniej niż w mieście. Weź to pod uwagę, aby nie zmarznąć.
Pamiętaj też, czego nie robić i czym kąpiel leśna nie jest: to nie wyścig – jogging w lesie to świetny pomysł, ale stanowi już zupełnie inną aktywność. Shinrin-yoku to także nie wycieczka botaniczna – nie musisz znać nazw wszystkich roślin, aby w pełni wykorzystać potencjał lasu.
Czy do kąpieli leśnej potrzebny jest przewodnik?
Jako przewodniczka kąpieli leśnych, z pełną odpowiedzialnością powiem: nie. Przewodnik nie jest niezbędny, ale bardzo pomaga, zwłaszcza osobom początkującym. Samodzielna praktyka może być znacznie trudniejsza. Przewodnik zwolni Twój krok i przywoła Twoje myśli do „tu i teraz”, gdy zaczną one zbaczać z kursu i powracać do domu czy do pracy. Uważny przewodnik dostrzeże Twój nastrój i Twoje problemy – i będzie umiał dopasować do nich praktykę. Czasami zaproponuje kilka ćwiczeń oddechowych, innym razem poleci skupienie się na jakimś detalu albo pokaże coś, co umknęło Twojej uwadze.
Jeśli więc masz taką możliwość, korzystaj ze wsparcia przewodnika. Ale jeśli masz do wyboru: praktykować samx albo wcale, ta pierwsza opcja zawsze będzie najlepsza. Las jest cierpliwym i empatycznym nauczycielem – z czasem poczujesz jego moc, jeśli tylko mu zaufasz.
Chcesz skorzystać z kąpieli leśnej pod okiem empatycznej przewodniczki? Więcej szczegółów znajdziesz tutaj.
Kąpiele leśne – najczęściej zadawane pytania
Co dają kąpiele leśne?
Kąpiele leśne przynoszą szereg korzyści zdrowotnych. Do najlepiej udokumentowanych efektów regularnego praktykowania shinrin-yoku należą obniżenie tętna i ciśnienia krwi, spadek poziomu kortyzolu, poprawa trawienia, podniesienie odporności, regulacja układu hormonalnego oraz zmniejszenie objawów depresyjnych i lękowych.
Jak działa leczenie lasem?
Na leczenie lasem składają się specyficzne właściwości tamtejszej flory bakteryjnej (zwłaszcza bakterii glebowych), obecność terpenów (mających właściwości antybakteryjne), a także elementy fototerapii (leczniczego działania światła) i chromoterapii (leczniczego działania kolorów).
Czy przebywanie w lesie jest zdrowe?
Tak – pod warunkiem, że odpowiednio się do tego przygotujesz. Zawsze zakładaj odpowiednią odzież i buty. Pamiętaj też o ochronie przed kleszczami.
Jak długo trwa kąpiel leśna?
Tyle ile potrzebujesz – a przynajmniej tyle powinna trwać w idealnych warunkach. Przewodnicy proponują najczęściej sesje trwające od 90 do 180 minut.
Ile kosztuje kąpiel leśna?
Ceny bywają bardzo różne i zależą m.in. od ilości osób biorących udział w kąpieli. W większych grupach najczęściej jest to kilkadziesiąt złotych, a w grupach kameralnych i solo – kilkaset złotych. Warto mieć na uwadze, że im mniejsza grupa, tym pełniej przewodnik skupi się właśnie na Tobie i Twoich bardzo indywidualnych potrzebach.
